Wyłączone skrypty

Strona do poprawnego działania potrzebuje włączonego java script w przeglądarce internetowej. Jeżeli Chcesz dalej przeglądać stronę - włącz java script w ustawieniach swojej przeglądarki.

mainImmage

05 stycznia 2024

Wyświetleń: 51

Gościniec Wyrwidąb i okolice – jak ciekawie spędzić dzień?

Przez ponad 30 lat każdego lata pokonuję tę samą trasę w kierunku morza. Przez te wszystkie lata nie miałem pojęcia, że wystarczy delikatnie zboczyć z trasy 11, aby trafić w zaiście urokliwe miejsce, jakim jest @gosciniecwyrwidab. Od czego tu zacząć?

Gościniec Wyrwidąb – miejsce, gdzie nie tylko dobrze zjesz

Miejsce przyjazne zwierzakom, za co na starcie duży plus. Już od wejścia pieski zostały zaopatrzone w wodę, ale na tym nie koniec. Kelner z własnej inicjatywy zaproponował gnaty po golonce. A jeśli mowa o obsłudze, to dawno nie byłem obsługiwany przez tak zaangażowanego, uśmiechniętego i pomocnego kelnera. No dobrze ... Ja tu pitu pitu, a miało być o jedzeniu.

Jadąc nad polskie morze, zawsze uderzam w klasykę, więc o czym mam Wam opowiedzieć, jak nie o starym poczciwym schaboszczaku, frytkach no i oczywiście żurku. Od tego właśnie zaczęliśmy, zamówiliśmy najzwyklejszy rosół i najzwyklejszy żurek. I co otrzymaliśmy?

Domowy rosół z własnej roboty z makaronem oraz żur z bardzo konkretnym wsadem, którego każdy kęs utwierdzał mnie w tym, że kucharz używa składników wysokiej jakości. Miłe było również to, że treścią żurku było mięso, jak i całe jajko przekrojone na pół. Ponadto podane pieczywo (białe oraz ciemne) było wyjątkowo świeże i podbijało smak żurku.

A teraz przejdźmy do schabowego. Ze schabowym jest jak z jazdą tramwajem. Niby wiesz, dokąd chcesz dojechać, zawsze jest to ta sama trasa, ale jakoś tak za każdym razem jest inaczej. Mogłeś zjeździć cały świat i zjeść wszystkie schabowe i nigdy nie znajdziesz dwóch jednakowych. Ten, którego otrzymaliśmy zalicza się do grona schaboszczakowych the beściaków. Chrupiąca i delikatna panierka, klasycznie doprawione mięso, elegancko rozbite, bardzo dobrze wysmażone, oraz świetnej jakości frytki. A dobrą frytkę rozpoznaję na kilometr. Zasmażana kapusta miała charakterystyczny kwaśny smak i idealnie pasującą okrasę boczku.

Tu nie może być innej rekomendacji, to miejsce jest idealne, aby zrobić przystanek w podróży, smacznie zjeść i nabrać sił w otoczeniu wspaniałej przyrody (my z tarasu mieliśmy widok na jezioro i las).

Chodzież i okolice

Jeśli nie brakuje wam czasu i macie możliwość zrobić sobie przerwę w drodze, wierzcie mi, że warto, szczególnie jeśli pasjonuje was przyroda. Nieopodal znajduje się Rezerwat Przyrody „Źródliska Flinty”, który położony jest w obrębie gminy Budzyń, na terenie Nadleśnictwa Sarbia. Wokół źródliska rzeki Flinty znajdują się odludne obszary leśne oraz łąki. Szukasz miejsca na spływ kajakowy? Będziesz tym miejscem zauroczony. Całkowita długość szlaku rzeki Flinty to 13 kilometrów.

W samej Chodzieży najcenniejszym zabytkiem jest gotycki kościół pod wezwaniem świętych Mikołaja i Floriana. Przebudowany został w roku 1775, a jego dzwonnica zbudowana w roku 1840 jest w stylu neoklasycystycznym. Kolejnym miejscem w Chodzieży, które zasługuje na uwagę, jest ulica Kościuszki, przy której stoją cenne dla miasta zabytki – domy tkaczy (drewniane budynki o konstrukcji szkieletowej) oraz budynek poczty. Nawierzchnia drogi, tzw. bruk jest także elementem zabytkowym.

Chodzież położona w kotlinie trzech jezior i otoczona jest wzgórzami. Nazywana jest „Szwajcarią Chodzieską”, każdy wjeżdżając tutaj, stwierdzi, że jest jednym z najładniej położonych miast.

Nie wiem, czy wiecie, ale Chodzież ze względu na swoje ciekawe położenie ma bardzo dobry klimat ze statusem uzdrowiskowym. Pierwsze wzmianki pisane o mieście Chodzież pochodzą z początku XV wieku. Lokacja miasta miała miejsce w 1434 roku, a prawa miejskie Chodzieży nadał Władysław Jagiełło.

Trzy chodzieskie jeziora

Największym z trzech jezior położonych w granicach miasta jest Jezioro Miejskie, jego powierzchnia wynosi około 115 ha. Leży dosłownie w okolicy kilkuset metrów od centrum Chodzieży, jeśli więc macie chwilę wpadnijcie na molo i promenadę spacerową. Promenada po przebudowie liczy sobie ponad 3 km obwodu linii brzegowej. Jest to miejsce, w którego otoczeniu organizowane są imprezy sportowe i rekreacyjne, a na samym jeziorze na przykład Motorowodne Mistrzostwa Świata.

Najmniejszym jeziorem jest Jezioro Strzeleckie, niestety obecnie nic się tam ciekawego nie dzieje. Trzecie jezioro to Karczewnik, głównie znane z blisko 60-metrowej plaży. W okresie letnim działa tutaj wypożyczalnia sprzętu wodnego.

Jeśli chcielibyście zobaczyć, jak okolica wygląda z góry, pamiętajcie, że znajduje się tu góra Talerz, na której jest punkt widokowy, ale to nie jedyna jej atrakcja. Od roku 2004 jest tu także wyciąg narciarski, a okolica świetnie sprawdza się w wycieczkach na nartach biegowych.

Nie sposób nie wspomnieć o chodzieskiej porcelanie, pewnie większość znalazłaby w domu coś z ich wyrobów. W 1879 roku Herman Heima otworzył w mieście, najnowocześniejszą w Europie na ówczesne czasy fabrykę porcelany. Okres świetności fabryka przeżywała w latach 60. i 70. XX wieku. Niestety w 2020 roku właściciele fabryki ogłosili upadłość.

Mógłbym tak bardzo długo, nie wspomniałem o wielu interesujących miejscach. Może kiedyś, kiedy znów wpadnę na schaboszczaka do Gościńca Wyrwidąb, wtedy dokończę opowieść o Ziemi Chodzieskiej.

sideImmage
sideImmage
sideImmage
sideImmage
sideImmage
Poprzedni wpis Zobacz pozostałe